Sprawca sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy autobusu miejskiego w Wieliszewie zatrzymany

Sprawca sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy autobusu miejskiego w Wieliszewie zatrzymany

2018-11-29 15:52 przez Marcin Saduś

Prokuratura Rejonowa w Legionowie prowadzi śledztwo w sprawie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, które miało miejsce w dniu 27 listopada 2018 r. w miejscowości Wieliszew. Z relacji pokrzywdzonego wynika, iż w dniu 27 listopada 2018 r. około godziny 23:00 do autobusu podmiejskiej linii L9 wsiadł nietrzeźwy mężczyzna, który w trakcie przemieszczania się autobusu po trasie przejazdu zaatakował kierowcę uderzając go w głowę. Zastosowana przez sprawcę przemoc fizyczna spowodowała utratę przez kierującego kontroli nad prowadzonym przez niego pojazdem, w wyniku czego autobus uderzył w ogrodzenie posesji oraz betonowy słup. W chwili zdarzenia na pokładzie autobusu poza kierującym i sprawcą znajdowało się jeszcze kilku innych pasażerów. Kierowca autobusu został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej, natomiast sprawca, którym okazał się być 33 letni Dariusz K. został przez funkcjonariuszy Policji zatrzymany na miejscu zdarzenia. W dniu 29 listopada 2018 r. prokurator nadzorujący śledztwo przedstawił Dariuszowi K. zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa w ruchu lądowym oraz spowodowania obrażeń ciała u pokrzywdzonego kierowcy, a następnie po wykonaniu czynności procesowych z jego udziałem, skierował do Sądu Rejonowego w Legionowie wniosek o zastosowanie wobec w/w środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Sąd Rejonowy w Legionowie podzielając argumentację przedstawioną przez prokuratora we wskazanym powyżej wniosku, zastosował wobec podejrzanego Dariusza K. tymczasowe aresztowanie na wnioskowany przez prokuratora okres. Ustalono, że Dariusz K. był uprzednio karany za przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Podejrzanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Remigiusz Krynke

Wróć